czwartek, 18 maja 2017

Pierwsze rurki zamurowane

Wczoraj był piękny dzień, więc odwiedziłam działkę na wsi, wykosiłam trochę trawy i, oczywiście, podglądałam murarki. Pierwsze widoczne zmiany są takie, że we wszystkich domkach pojawiły się pierwsze zamurowane rurki, najwięcej trzcinowych. Są również zamurowane otwory w pniu. Sporo pszczół zajętych też było ostatecznym zalepianiem kolejnych rurek.
Odkryłam również murarki zbierające pyłek na aronii, berberysie i borówkach. Tak, borówki najwyraźniej przetrwały i później niż zwykle, ale jednak kwitną. Trzmieli zatrzęsienie, jeden nawet ładnie pozował, ale żadnej z moich podopiecznych nie ustrzeliłam obiektywem aparatu. Wierzę, że kiedyś mi się poszczęści.
Trzmiel rudy

W domku na balkonie też się dzieje. Dzisiaj murarka zamurowywała ósmą komorę. Samotna jest, ale w końcu to przecież pszczoły samotnice. Oby tylko coś jej nie zjadło, zanim porządnie zasklepi  na końcu chociaż tę jedną rurkę. Na moje oko jeszcze ze 2-3 komory się zmieszczą.
Widok na zdjęciu bardzo niedoskonały, ale jak już wcześniej wspomniałam, pszczoła porzuciła pierwszą rurkę, która dawała możliwość lepszej obserwacji, i przeniosła się do rurki z tyłu. Złoto pyłku widać jednak doskonale. Mam wrażenie, że w ósmej komorze pyłku jest jakby mniej. W literaturze podają, że dla samiczek pyłku jest więcej, a dla samców - mniej.
Pierwsze osiem ( a w zasadzie 9) komórek mojej miejskiej murarki
Zastanawiam, się, jak prowadzić dalsze obserwacje. Jeżeli jajeczko jest w tej samotnej komorze na widoku, to może uda się podejrzeć rozwój larwy? Bo tych z tyłu to raczej nie podejrzę.
Popełniłam wiele błędów, przygotowując się do podglądania życia murarek, ale mam już kilka pomysłów, jak w przyszłości robić to wygodniej.


6 komentarzy:

  1. Na czym siedzi ten rudy trzmiel? Nie mam takiej ros liny w moim ogródku.
    A pszczoły jednak pracowite. Będziesz mieć przychówek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. No to się nie dziwię - nabyłam przed laty dwie sztuki, nie przetrzymały zimy. I dlatego znam ją jedynie jako owoc w pudełeczku.

      Usuń
  3. Mam 20 lat doświadczenia (amatorskiego) z borówką, więc służę pomocą.
    Borówka jest bardzo wytrzymała na zimno, pochodzi z Ameryki Północnej i z Kanady. Nie udaje się tylko wtedy, kiedy w okresie kwitnienia przytrafi się jakiś mróz (rada na to jest taka - sadzić różne odmiany, wczesne i późne) albo z powodu błędów w uprawie.
    Kluczową sprawą jest właściwe sadzenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze ciut i zostaniesz też ekspertką od murarek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do murarek, to jestem na początku baaardzo długiej drogi. Świat owadów jest przebogaty, a ja nie mam o nim pojęcia. Mam dobrą wolę i liczę się z tym, że się pomylę i wprowadzę zainteresowanych w błąd. Pozdrwiam podróżników :-)

    OdpowiedzUsuń