Bohaterką tego wpisu jest osa Monodontomerus obscurus Westwood. Częsty i dokuczliwy pasożyt murarki ogrodowej i innych błonkówek. Czarna na pierwszy rzut oka. Ale w promieniach słońca lśni metalicznie i zielonkawo, a na odwłoku ujawniają się delikatne białawe przepaski na tergitach. I te oczy: duże, brązowo-pomarańczowe. Talię ma oczywiście jak osa - cienką. Jest malutka i ruchliwa, chociaż raczej podlatuje niż lata i po murarkowych rurkach porusza się głównie piechotą.
Samice posiadają cienki i elastyczny ovipositor (pokładełko - przyp. mój), mają długość 3,8-4,9 mm, podczas gdy samce są nieco mniejsze i mają długość 2,4-3,0 mm 1.
Samica Monodontomerus obscurus z widocznym pokładełkiem. |
Myślę, że to samiec Monodontomerus obscurus, nie ma pokładełka. |
Larwy Monodontomerus obscurus zimują w kokonach w postaci przedpoczwarki. Dobrze widoczna część głowowa. |
Samica przebija swoim pokładełkiem trzcinę, kokon i oskórek, i do larwy żywiciela wstrzykuje płyn paraliżujący, a następnie składa kilka jaj w pobliżu dojrzałej larwy pszczoły 2. Samica musi dobrze wybrać moment, bo jeżeli trafi na ciemną poczwarkę lub imago pszczoły, jej larwy nie mają szansy przeżycia. Pszczoła zresztą też 3.
Przedpoczwarki Monodontomerus obscurus. W takiej formie przezimowały. |
Niektórym pasożytom nie udaje się jednak wydostać przez zbyt grubą lub zbyt twardą ściankę. Wtedy w rurkach napotykamy taki widok.
![]() |
Martwe osy znalezione w rurce. Widać dziurkę, przez którą wyszły z kokonu. Ścianki trzciny już nie pokonały. |
Czyli, teoretycznie, po jakimś miesiącu od teraz możemy mieć do czynienia z następnym pokoleniem, które może się jeszcze raz w tym sezonie wygryźć i rozmnożyć. Czy tak jest lub będzie, nie wiem. Z pewnością Monodontomerusy musiałyby wtedy szukać innego żywiciela, bo murarki są już albo w stanie czarnej poczwarki, albo imago, czyli zupełnie nieodpowiednim.
Larwy szybko dojrzewają i zamieniają się w poczwarki. |
- szukać tej osy mniej więcej za miesiąc w pobliżu gniazd innych błonkówek,
- dokładnie oglądać murarkowe rurki podczas zimowego wydobywania kokonów i sprawdzać, co się kryje za ewentualnymi dziurkami.
![]() |
Proces przeobrażenia - poczwarka ciemnieje, poszczególne części ciała są coraz lepiej widoczne. |
W warunkach hodowli murarek osa wszystko ma pod nosem, ale w dzikiej przyrodzie Samice Monodontomerus obscurus prawdopodobnie odnajdują gniazda gospodarza na podstawie sygnałów zapachowych 6. I tu pytanie - no dobrze, gniazdo znalazły na węch, a odpowiednią komórkę? Może też na węch, ale, na mój babski rozum, powinny to robić na słuch - larwy żerujące w komórkach robią sporo hałasu. A im są większe, tym większy jest hałas. Jeżeli ja słyszę, jak szurają (szczególnie po papierze), to może osa też.
Spośród 1064 badanych komórek w 285 znaleziono 1869 dorosłych i 754 larw Monodontomerusów. Najwyższy odsetek zmian stwierdzono w pierwszej i drugiej komórce (od początku jamy lęgowej) i wynosił on odpowiednio 20 i 20,7% 7.
Samice M. obscurus potrafią przebić się także przez niezbyt grubą lub wadliwą glinianą zatyczkę komórki (brawo murarki za podwójne zamykanie rurek!) lub glinianą ściankę, stąd zdarza się, że pasożytują komory lęgowe także porobnic zakładających gniazda w ścianach tynkowanych gliną.
I na koniec, żeby zakończyć z przytupem, prezentuję mrożący w żyłach krew opis rozwoju larw w spasożytowanych komórkach: Jeśli samice z powodzeniem zniosą jaja w larwach lub poczwarkach pszczół, powstają liczne małe larwy os, które zjadają larwy lub poczwarki (pszczoły) od środka. Ponieważ organy życiowe są początkowo oszczędzane, larwa pszczoły żyje i rośnie przez dłuższy czas i zazwyczaj może poruszać się w kokonie. Później jednak poddaje się larwom osy, które zjadają larwę żywiciela całkowicie, a następnie, w zależności od otaczającego klimatu, przebywają krócej lub dłużej w kokonie (żywiciela) 8.
Przyłapana podczas toalety. |
=============
1 Miloje KRUNIĆ, Ljubiša STANISAVLJEVIĆ, Mauro PINZAUTI, Antonio FELICIOLI. The accompanying fauna of Osmia cornuta and Osmia rufaand effective measures of protection, s. 145 Dostępny online: http://www.bulletinofinsectology.org/pdfarticles/vol58-2005-141-152krunic.pdf (wszystkie tłumaczenia moje, wspomagane przez internetowe translatory)
2 Tamże, s. 146
3 Tamże, s. 146
4 Tamże, s. 145
5 Eves, J. D. Biology of Monodontomerus obscurus Westwood, a parasite of the alfalfa leafcutting bee, Megachile rotundata (Fabricius) (Hymenoptera: Torymidae: Megachilidae). Dostępny online: https://www.cabdirect.org/cabdirect/abstract/19730506072
6 https://pl.wikipedia.org/wiki/Murarka_ogrodowa
7 Мокеева Т.Н. К БИОЛОГИИ MONODONTOMERUS OBSCURUS (HYMENOPTERA, CALLIMOMIDAE) ПАРАЗИТА ПЧЕЛЫ OSMIA RUFA L. " Успехи современного естествознания ".2004. – № 4. – S. 147-147. Dostępny online: http://www.natural-sciences.ru/ru/article/view?id=12588
8 http://www.wildbienen.de/wbi-p933.htm
Przyznam, że z pewnym obrzydzeniem przelatywałam nad niektórymi zdjęciami. Paskudne te pasożyty są i tyle. Cała nadzieja w tym, co opisałaś w ostatnim akapicie.
OdpowiedzUsuńSkoro są, to spełniają jakąś rolę, zapewne redukują pogłowie innych gatunków, żeby była równowaga. Wtrącamy się w naturalny rytm przyrody ciągle, może powinniśmy się mniej wtrącać. I, bądźmy szczerzy, ile ja tych M.o. zdołam upolować? To jest takie małe!
OdpowiedzUsuńA na marginesie - larwy murarki duże i tłuste, też niezbyt miłe dla oka :-).
Czy ten potwór gryzie?
OdpowiedzUsuńMurarki to słabe zapylacze borówek.
OdpowiedzUsuńPewność plonów (pomijając warunki pogodowe) i ich wielokrotny wzrost to dla mnie wystarczające dowody. Widuję dużo murarek na borówce. Trzmiele też są świetne, ale raz jest ich dużo, a drugi raz jak na lekarstwo.
UsuńA co radzisz na borówki?
Zajrzałam na bloga. I pewnie jeszcze nie raz zajrzę :-)
Czyja raczej po zapachu, wstawiłem hotele do mieszkania i po jakimś czasie wlatywały mi i lataly po pokoju...
OdpowiedzUsuńPrzepraszam, ale nie rozumiem
OdpowiedzUsuń